Postaw sobie cele, one uchronią Cię przed katastrofą
 Oceń wpis
   

To rzadko cytowana prawda. Nie mając celu w inwestowaniu - narażasz się na wielkie ryzyko ulegania nastrojom chwili. I niestety wiele z nas takiego celu nie ma. Czy inwestujemy czy też nie.

Choć czasem zdaje się nam, że przecież mamy cel - zarobić jak najwięcej! Hmm, pozwól, że dziś porównam to do jazdy samochodem (jechałam ostatnio z mężem prawie 1000 km i to porównanie przyszło mi wtedy do głowy). A więc - czy jadąc w podróż chcesz po prostu dojechać jak najdalej?

No właśnie.

Jaki powinien być cel?

Oczywiście SMART! Czyli S (specific) -  określony, konkretny, M (measurable) - mierzalny, abyś mogła sprawdzać jak daleko jesteś od jego osiągnięcia, A (ambitious) - powinien być to cel ambitny, ale zgodny z Twoim podejściem do ryzyka - większość z nas boi się go - co nie znaczy, że nie można mieć ambitnego celu w inwestowaniu, R (realistic) - możliwy do osiągnięcia w praktyce (na początku zweryfkuj swoje cele z osobami o większym doświadczeniu w inwestowaniu), no i najważniejsze T (timed) - Twój cel musi być określony w czasie.

Z funduszami jest tutaj tak jak z jazdą samochodem... Cel jest tak samo ważny. A nawet ważniejszy bo dotyczy Twojej przyszłości. Bo wiesz już, że realia przyszłej emerytury od Państwa nie gwarantują Ci przyzwoitym dochodów, i  pragniesz poszerzyć swoją wiedzę o finansach i inwestowaniu, aby godnie żyć.

No dobrze, wiesz już że wiedza pomoże Ci opanować drżenie nóg i suchość gardła oraz nerwy.  Teraz czas określić Cel.

Jak określić cel?

Jadąc samochodem zazwyczaj znasz miejsce docelowe, przewidywany czas dojazdu i zagrożenia podczas jazdy. Wiesz też po co tam jedziesz. Tak samo jest z funduszami inwestycyjnymi. A więc spójrz:

Pamiętaj aby wiedzieć po co jedziesz? To pomoże Ci wybrać miejsce docelowe. Określ więc czy to co chcesz zarobić to pieniądze na studia dla dziecka? Na zwiedzanie świata gdy będziesz na emeryturze? Na ślub córki? A może na wymarzone miesięczne SPA w jakimś pięknym miejsu? To pomoże Ci określić ile zamierzasz zarobić. Gratulacje - określiłaś już swój cel.

Określ miejsce docelowe to Twoje założenie ile chcesz zarobić na funduszach, czy to będzie podane w procentach np. 10-15% czy kwocie, np. 20000 zł z zainwestowanych pieniędzy. To właśnie jest mierzenie celu. Ale zapytaj się kogoś bardziej doświadczonego czy to co sobie zaplanowałaś w określonym czasie jest realne? No i czy jest ambitne? Jeżeli dotychczas nie inwestowałaś możesz postawić cele zbyt wysoko (i nigdy ich nie osiągnąć) lub zbyt nisko - a wtedy nie będzie motywacji do działania.

Przewidywany czas dojazdu to czas na jak długo chcesz inwestować w fundusze. Co może być rozumiane dwojako: jako czas inwestowania w jeden fundusz, albo czas inwestowania na rynku funduszy inwestycyjnych, czyli trzymania i zmian funduszy w zależności od ich zyskowności i sytuacji na rynku. Nie musisz się tego czasu sztywno trzymać. To tak jak w podróży - czasem trafią się korki, a czasem ni stąd ni zowąd otworzą nową autostradę...

Zagrożenia w drodze do celu

To tak jak zagrożenia podczas jazdy. Na pewno zastanawiasz się o czym mówię, zaraz Ci wyjaśnię. Jeżeli jeździsz już wiele lat samochodem to już nie zauważasz tych zagrożeń. Inaczej mówiąc zagrożenia podczas jazdy to różne niebezpieczne sytuacje, które mogą się zdarzyć na drodze a wywołane one są przez Ciebie lub innych kierowców, np. wymijanie na ciągłej, wyścigi, lawirowanie między samochodami aby jak najszybciej przejechać, mgła, mżawka, gwałtowny opad śniegu, ulewa czy drobny deszczyk.

Niektóre są zależne od Ciebie a na inne musisz nauczyć się reagować. Czasem zaliczysz małą stłuczkę, czasem zarysujesz lakier. Ale stosując się do podstawowych zasad bezpieczeństwa z pewnością dojedziesz do celu. Tak samo jest w funduszach. Im dłużej inwestujesz, tym więcej nabierasz doświadczenia. Ale zagrożeń nie unikniesz.

Możesz je jednak ograniczyć - poszerzając swoją wiedzę o funduszach inwestycyjnych.

Komentarze (0)
I nie mów mi, że nie masz czasu... Co czycha na inwestorkę na rynku...

Komentarze

Najnowsze komentarze
2013-04-05 19:08
kredyty pozyczki:
Zacznij od małych inwestycji. Poczujesz się pewniej
Nie fundusze, tylko pożyczki prywatne - to są najlepsze inwestycje.
2011-05-03 16:56
pożyczki.:
Co czycha na inwestorkę na rynku funduszy?
To prawda, nie należy ufać nikomu.
2011-05-03 16:55
kredyt mieszkaniowy.:
Co czycha na inwestorkę na rynku funduszy?
Ja mam takich znajomych że lepiej ich nie pytać bo celowo źle doradzą.
O mnie
Grażyna Stanisławek
Będzie biznesowo i krótko. Kim jestem: żoną inwestora. I nie chcę aby inwestowanie było domeną naszych mężów. Dlatego staram się być inwestującą żoną inwestora. Ot co! I do tego nawiać będę czytelniczki bloga.
Archiwum
Rok 2008